Wednesday, 5 September 2012

Rubacha i szarawary ruskie

Kolejne nowości, a raczej to co czekało na opublikowanie przez całe wakacje albo i dłużej:)

Trochę odzieży męskiej:

Rubacha i szarawary w stylu ruskim wykonane zostały dla Szymona z drużyny Nordelag.


 
Komplet wykonany został z pięknego czarnego jedwabiu tkanego w jodełkę, z obszyciami z jedwabiu w kolorze złota.


Strój bogaty, przeznaczony dla osoby odtwarzającej Rusina.

Szarawary nie są widoczne na zdjęciu, są ściągane w pasie nie mają doszyć poniżej kolan, ściągane za pomocą sznurka/rzemienia.


Wszystko w niezwykłej scenografii warszawskiego blokowiska:P

Festiwal na Wolinie; Fartuszek skandynawski

Witam,
pracowite wakacje dobiegają powoli końca, niedługo zacznie się, mam nadzieję że równie pracowita jesień:)
w tym roku jedyną jak na razie imprezą historyczną na jaką udało mi się wybrać był  Festiwal Słowian i Wikingów na Wolinie, gdzie wystawiłam mój skromny kramik:)

 Dopiero tutaj znalazłam chwilę aby uszyć skromny przyodziewek dla siebie:)  

 













Kilka nowości:)

Suknia fartuchowa wikińska, uszyta została z rudej wełny w jodełkę, niestety zdjęcie nie oddaje pełni uroku tej tkaniny. Fartuszek został uszyty z czterech części w kształcie "dzwonków", jest przylegający do ciała na górze i rozszerza się do szerokości ok. 160cm na wysokości poniżej kolan.


ozdobiona z przodu niewielkim haftem. Ramiączka fartuszka nie są przyszyte z przodu, aby można je było dowolnie wyregulować oraz spiąć fibulami żółwiowymi. 


Suknia ma już właścicielkę:)