
Witam:)
w chwili przerwy między pracą, sesją przed sesją a szyciem chciałam zaprezentować dwie sukienki, które niedawno uszyłam:) Niedawno - to znaczy kiedy dopiero roślinki zaczęły wyrastać z ziemi, czyli już prawie 2 miesiące temu:)
Można powiedzieć że spod mojej ręki wyszła cała kolekcja letnich sukienek:)
Brązowa suknia lniana z dwoma klinami, słowiańska, wikińska, uniwersalna:)
Brzegi obszyte ściegiem łańcuszkowym, dekolt ozdobiłam delikatnym motywem fali.

Druga sukienka w kolorze żywej ciemnej zieleni, oparta jest na tym samym prostym kroju. Jest lekka, przewiewna oraz bardzo wygodna:) Obok całkiem zwykłe zdjęcie...
a poniżej...
Sukienka została wykorzystana jako kostium Elfki - dodatek dla niezwykłej charakteryzacji autorstwa Ani Rudzińskiej z Wyższej Szkoły Artystycznej w Warszawie:)

fotografie wykonane zostały przez Panią Malwinę de Brade,
Elficka muzykantka: Magdalena:)



No comments:
Post a Comment