Saturday, 29 December 2012

Fartuszek skandynawski

Druga odsłona zimowej sesji:

Fartuszek skandynawski 


 - uszyty z szarej wełny średniej grubości - obszyty niebieskim łańcuszkiem. 

Jest uszyty z czterech części, ma regulowane ramiączka, które można przypiąć fibulami żółwiowymi.






Saturday, 22 December 2012

Kaftan i czapa - zestaw zimowy

Postanowiłam wykorzystać niesamowity śnieżny krajobraz jakiego mamy w ostatnich dniach pod dostatkiem i sfotografować najnowsze stroje, które wyszły z mojej pracowni.

Kaftan wełniany  - 

wykonany  z pięknej rudej wełny tkanej w jodełkę najpewniej zostanie w mojej szafie:) być może w przyszłości doczeka się bogatszych wykończeń - na razie prosty, bez zdobień:)



Poniżej wersja brązowa - kaftan został uszyty ręcznie z ciemnobrązowej wełny, posiada podszewkę w kolorze khaki. Na obszycia wykorzystana została brązowo - beżowa wełna w jodełkę, dodatkowo widoczne szwy wykonane są ściegiem łańcuszkowym, zieloną wełną.



Czapka trójkątna z futerkiem z lisa

Obowiązkowym uzupełnieniem zestawu (bez którego podczas sesji odmarzłaby mi głowa:) jest ciepła wełniana czapka z obszyciem z rudego lisa. W środku podszyta dodatkowo lnem, baaaardzo ciepła!:) 











Saturday, 1 December 2012

Święto Plonów

Nie tylko praca, ale także przyjemności - na zakończenie sezonu wraz z przyjaciółmi z zaprzyjaźnionych drużyn świętowaliśmy Plony.


fot. Sigrun
        Pod koniec września na niesamowitym uroczysku w otulinie Puszczy Kampinoskiej już drugi raz odbyła się nasza drużynowa impreza:) poniżej kilka zdjęć.
fot. Sigrun


Można było zaznać odpoczynku w oddaleniu od ludzkich siedlisk, oraz rozrywki
fot. Sigrun
fot. Sigrun

  trochę obowiązków...


Dziękujemy niesamowitym gościom !

fot. Czcibor


Wczesnośredniowieczna suknia lniana

Idąc za ciosem - suknia wykonana z pięknego zielonego lnu powstała dla Pauliny - ukochanej naszego drużynnika Ansgara, z okazji Święta Plonów organizowanych pod koniec września przez naszą Drużynę.

Elementem wyjątkowym, jaki zastosowałam po raz pierwszy jest klin w kontrastującym kolorze - żółtym. Dlaczego jeden? a dlaczego nie!:) Efekt murowany!
Ponadto szwy żółtą nicią dodają sukni jeszcze więcej uroku.












Strój skandynawski kobiecy

Oj zaniedbałam! 
Coraz zimniej na dworze, wydawałoby się, że już po sezonie. Ale na szczęście zapobiegliwi nie pozwalają mi długo odpoczywać:)

Poniżej wrzucam zdjęcia stroju wikińskiego, który powstał dla Sandry z Cieszyna. 

Pierwszym elementem, który uszyłam jeszcze w lato jest białe giezło. Uszyte zostało z lekko sztywnego, bielonego lnu, ma prosty krój - z wszytymi dwoma trójkątnymi klinami po bokach dla poszerzenia obwodu.




















Kilka dni temu wykończyłam również suknię wierzchnią - uszytą zielonego lnu - ze zdobieniem krawędzi rękawów oraz dołu. 




Wzór został zaczerpnięty z kabłączka skroniowego ze stanowisko Dębczyno (gm.Białogard)*





Żółta suknia fartuchowa kolorystycznie współgra z haftem.
 Jest wykonana z czterech części - rozszerza się ku dołowi. Oparty na znalezisku fartuszka kobiecego z cmentarzyska w Hedeby.




Wszystkie szwy zostały wykonane ręcznie, poniższe zdjęcia przedstawiają szczegóły wykończenia:)


Na chłodniejsze dni przy okazji jesiennych albo wczesnowiosennych wyjazdów historycznych, niezbędnym elementem jest kaptur skandynawski wzorowany na znalezisku ze Skjoldehamn ** Wykonany z ciepłej flauszowej wełny z lekko widocznym splotem, podszyty brązowym lnem.



W przygotowaniu skandynawski kaftan - fotki już niedługo!




Źródła i pomysły:

*"Zdobnictwo wczesnego średniowiecza" red. I.Górewicz, 2009
** "New thoughts on the Skjoldehamn Find" Baroness Gwynnyd, 2009

Wednesday, 5 September 2012

Rubacha i szarawary ruskie

Kolejne nowości, a raczej to co czekało na opublikowanie przez całe wakacje albo i dłużej:)

Trochę odzieży męskiej:

Rubacha i szarawary w stylu ruskim wykonane zostały dla Szymona z drużyny Nordelag.


 
Komplet wykonany został z pięknego czarnego jedwabiu tkanego w jodełkę, z obszyciami z jedwabiu w kolorze złota.


Strój bogaty, przeznaczony dla osoby odtwarzającej Rusina.

Szarawary nie są widoczne na zdjęciu, są ściągane w pasie nie mają doszyć poniżej kolan, ściągane za pomocą sznurka/rzemienia.


Wszystko w niezwykłej scenografii warszawskiego blokowiska:P

Festiwal na Wolinie; Fartuszek skandynawski

Witam,
pracowite wakacje dobiegają powoli końca, niedługo zacznie się, mam nadzieję że równie pracowita jesień:)
w tym roku jedyną jak na razie imprezą historyczną na jaką udało mi się wybrać był  Festiwal Słowian i Wikingów na Wolinie, gdzie wystawiłam mój skromny kramik:)

 Dopiero tutaj znalazłam chwilę aby uszyć skromny przyodziewek dla siebie:)  

 













Kilka nowości:)

Suknia fartuchowa wikińska, uszyta została z rudej wełny w jodełkę, niestety zdjęcie nie oddaje pełni uroku tej tkaniny. Fartuszek został uszyty z czterech części w kształcie "dzwonków", jest przylegający do ciała na górze i rozszerza się do szerokości ok. 160cm na wysokości poniżej kolan.


ozdobiona z przodu niewielkim haftem. Ramiączka fartuszka nie są przyszyte z przodu, aby można je było dowolnie wyregulować oraz spiąć fibulami żółwiowymi. 


Suknia ma już właścicielkę:)





Sunday, 22 July 2012

Koszula z klinami

Jak w łatwy sposób sprawić, że zwykła lniana koszula będzie ciekawa i wyjątkowa? zamiast kosztownych i pracochłonnych haftów lub obszyć i wykończeń można na przykład użyć kontrastujących tkanin.

Koszula wykonana dla Jakuba uszyta jest z zielonego lnu, lekko sztywnego, ozdobiona została czerwonymi klinami, do wykończeń użyłam kolorowych nici.







 podczas robienia zdjęć zostaliśmy znienacka zaatakowani przez straszliwą bestię, zapewne karłowatego wilkora:)

Proste spodnie stanowią komplet z koszulą. Wykonane są z cienkiego lnu w kolorze ciemnobrązowym. Posiadają niewielki klin, przez co są wygodne i nie krępują ruchów 




Kaftan damski

Znalazłam chwilkę czasu, aby pokazać troszkę nowych strojów, które ukończyłam niedawno, lub już jakiś czas temu.

W ciągu ostatnich dni w mojej pracowni powstał kaftan damski. Wykrój klasyczny, z lekko zwężaną talią.
Uszyty jest z wełny tkanej w drobną jodełkę, posiada lnianą podszewkę.

Nie posiada szczególnych zdobień, dlatego jest uniwersalny i pasuje do każdego zestawu odzieży.




Mniej więcej w tym samym czasie miałam przyjemność szyć kaftan o podobnym fasonie, również z trzema klinami, ostatecznie kaftan będzie miał jeszcze granatowe obszycia:) 


 podszewka w kolorze jasnego beżu, podkreśla piękny odcień wełny:)




Wednesday, 13 June 2012

DRAPIEŻNE PTAKI

Koszula powstała na zamówienie dla Agnieszki, jako prezent:)  Ozdobiona została haftami - wzory zaczerpnięte z Relikwiarza Św.Korduli, z XI wieku, znalezionego w Kamieniu Pomorskim. Hafty przedstawiają dwa drapieżne ptaki.





Pośrodku symetryczna plecionka 



Sukienki dla małych dam:)

Ostatnio spod mojej ręki wyszły sukienka w trochę mniejszym rozmiarze niż zazwyczaj szyję, dlatego niestety zdjęcia są bez modelki, przez co niestety trochę tracą na urodzie.

Poniższa sukienka  powstała dla Kasi Puzoń. Jest to prosta wczesnośredniowieczna sukienka z dwoma klinami, której uroku dodają ozdoby w postaci jasnych obszyć oraz delikatne hafty przy dekolcie:)



 




Dodatkiem do stroju jest krajka wykonana przez Sigrun (sigrun.blogspot.com), kolorystycznie doskonale dopasowana do sukienki:)







Inna sukienka w małym rozmiarze powstała dla małej Marysi, córeczki Sławka z Chorągwi Pieszej Grodu Bydgoskiego Piały Gryf. 




Sukieneczka w podobnym zestawie kolorystycznym, posiada beżową lamówkę wokół dekoltu wraz z delikatnym wiązaniem:) na wieszaku wygląda na trochę barczystą, ale to tylko złudzenie, z powodu wieszaka:)
Pod sukienkę uszyłam malutkie giezło-koszulkę, z delikatnego lnu, krawędzie obszyłam ozdobnymi ściegami w dopasowanym kolorze:)
Mam nadzieję, że strój spodoba się Marysi i będzie go nosiła z radością:)




Tuesday, 22 May 2012

Suknie lniane




Witam:)

w chwili przerwy między pracą, sesją przed sesją a szyciem chciałam zaprezentować dwie sukienki, które niedawno uszyłam:)  Niedawno - to znaczy kiedy dopiero roślinki zaczęły wyrastać z ziemi, czyli już prawie 2 miesiące temu:)

 Można powiedzieć że spod mojej ręki wyszła cała kolekcja letnich sukienek:)

Brązowa suknia lniana z dwoma klinami, słowiańska, wikińska, uniwersalna:)

Brzegi obszyte ściegiem łańcuszkowym, dekolt ozdobiłam delikatnym motywem fali.
 
 




Druga sukienka w kolorze żywej ciemnej zieleni, oparta jest na tym samym prostym kroju. Jest lekka, przewiewna oraz bardzo wygodna:) Obok całkiem zwykłe zdjęcie...






a poniżej...











Sukienka została wykorzystana jako kostium Elfki -  dodatek dla niezwykłej charakteryzacji autorstwa Ani Rudzińskiej z Wyższej Szkoły Artystycznej w Warszawie:)










                       fotografie wykonane zostały  przez Panią Malwinę de Brade,
                              Elficka muzykantka: Magdalena:)